Darmowa wysyłka na terenie Polski od 250zł

Czy joga jest dla każdego?

Przez lata wydawało mi się, że joga to nie moja bajka. Że zbyt statyczna, nudna, nic się nie dzieje... A przecież ja potrzebuję dynamiki, no i wyzwań, ich przede wszystkim! Próbowałam w życiu wielu sportów i form aktywności, bo ruch towarzyszy mi od dziecka. Zmiany były różne, małe i duże – od lubianego od lat tenisa, przez znienawidzone już w podstawówce bieganie, aż po pilates. Wynikałyz bardzo różnych czynników – momentu w życiu, nastroju, spotkanych ludzi, ale też przypadku.

O jodze słyszałam tysiące razy, zdarzało się nawet, że znajomi namawiali mnie na wspólną praktykę, ale ja twardo odmawiałam, twierdząc, że to zupełnie nie dla mnie. Życie plecie różne scenariusze i po kilku latach pchnęło mnie w stronę jogi właśnie. Początek łatwy nie był, ale nie dlatego, że pot lał się strumieniami albo że wykonanie asan było niemożliwe, mimo szeregu klocków i pasków. 

Moje przypuszczenia się sprawdziły i okazało się, że to wszystko za wolne i za statyczne dla mojego „nakręconego” temperamentu. Ale jakiś wewnętrzny głos podpowiadał mi, żeby nie poddawać się na starcie. Bez wielkiego entuzjazmu jakoś trwałam w tym postanowieniu. Na pewno pomogli w tym ludzie, bo jogini mają w sobie jakąś magię i serdeczność, którą często ciężko odnaleźć w dzisiejszym pędzącym świecie. 

Po jakimś czasie zaczęłam szukać , z pomocą mojej ówczesnej nauczycielki, czegoś co bardziej zaspokoi moją potrzebę ciągłych wyzwań. ASHTANGA – to hasło wtedy zupełnie nic mi nie mówiło, ale dzięki wsparciu dr Google’a dowiedziałam się, że to siłowa i dynamiczna wersja jogi. Zabrzmiało jak coś idealnego dla mnie i tak oto rozpoczęła się moja prawdziwa jogiczna przygoda. Dlaczego prawdziwa? Bo odkąd zaczęłam praktykować w ten sposób, naprawdę odnalazłam siebie i zmieniłam swoje podejście. Okazało się, że joga jak najbardziej jest dla mnie. Musiałam tylko znaleźć swoją drogę. Obecnie nie wyobrażam sobie tygodnia bez praktyki i niezależnie od natłoku obowiązków przynajmniej co drugi dzień wchodzę na matę. Patrzącna to wszystko z boku, myślę, że joga, tak różnorodna i bogata, jest absolutnie dla każdego – wystarczy tylko znaleźć TĘ odpowiednią. 

Zastanów się jaki jest Twój cel, czego potrzebujesz najbardziej oraz jakie są Twoje oczekiwania wobec praktyki. Czy zależy Ci na tym, żeby się wyciszyć i zatrzymać na chwilę, zajrzeć w głąb siebie, uelastycznić swoje ciało czy może chcesz dostać wycisk, spocić się i wzmocnić nie tylko fizycznie? Pomyśl na którym aspekcie zależy Ci bardziej – duchowym czy fizycznym i dobierz coś dla siebie! Czasem wymaga to dłuższej chwili i pierwszy wybór nie zawsze będzie tym ostatecznym, ale warto szukać, bo odnalezienie tej idealnej formy praktyki naprawdę daje siłę i satysfakcję!

Najpopularniejsze typy jogi:

  •    Ashtanga – dynamiczna, dla osób lubiących dać sobie w kość, choć w połączeniu z medytacją pozwalająca także się wyciszyć 
  •    Hatha – spokojna praktyka oparta na oddechu
  •    Vinyasa – dynamiczna, w której istotna jest praca z oddechem
  •    Iyengar – statyczna, pozwalająca zrozumieć sens asan; dobra na początek
  •    Kundalini – najbardziej duchowa forma praktyki połączona z medytacją, mantrą i intensywną pracą z oddechem
  •    Bikram/  hot yoga – praktyka odbywająca się w bardzo ciepłym pomieszczeniu
  •    Yin – bardzo łagodna, wyciszająca
Udostępnij

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów